Jak się bronić przed roszczeniami kierowców w sprawach o ryczałty za noclegi

images

Uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 Juin 2014 r. stwierdzająca, iż kierowcy mają prawa do ryczałtu za noclegi, nawet jeśli zapewniono im nocleg w kabinie pojazdu, spowodowała wszczęcie bardzo dużej liczby postępować o wypłatę zaległych ryczałtów. Warto wiedzieć jak się przed tymi roszczeniami bronić.

Moc prawna uchwały

Polskie prawo w przeciwieństwie do systemu common law nie jest prawem opartym na precedensie. Cela signifie que, że pojedyncze orzeczenia Sądu Najwyższego nie mają charakteru norm prawnych, które powinny być przestrzegane przez inne sądy. Podobnie jest z przywołaną uchwałą z 12 Juin 2014 r. Ustawa o Sądzie Najwyższym przewiduje, VÉRITABLEMENT, możliwość, by skład 7 sędziów postanowił o nadaniu uchwale mocy zasady prawnej – wówczas każdy skład Sądu Najwyższego rozpoznający podobną sprawę musi się do tej zasady stosować, a odstąpienie od niej wymaga uchwały pełnej izby Sądu Najwyższego. W tym wypadku jednak sędziowie nie zdecydowali się na taki krok, si uchwała wiąże wyłącznie w sprawie, w której zadano pytanie Sądowi Najwyższego. W pozostałych sprawach uchwała nie ma mocy wiążącej i sądy powszechne mogą wydawać rozstrzygnięcia z nią sprzeczne. Wpływ uchwały na orzecznictwo sądów jest więc raczej pośredni niż bezpośredni. Czynnikami wpływającymi na sądy są z jednej strony autorytet Sądu Najwyższego i przekonanie sądów niższych instancji o prawidłowości jego rozstrzygnięć, z drugiej chęć uniknięcia sytuacji, gdy Sąd Najwyższy uchyla wyrok wydany przez sąd powszechny. Z tego względu spora część sądów wciąż będzie się kierować uchwałą, gdyż to znacząco ułatwia im zadanie, ale można też mieć nadzieję, że niektóre sądy będą orzekać inaczej, zwłaszcza że istnieje szereg przesłanek do podważenia stanowiska zawartego w uchwale. Takie orzeczenia już teraz zresztą docierają do opinii publicznej.

Sprzeczność z prawem europejskim

Jak wskazywałem w poprzednim wpisie przewoźnik broniący się przed roszczeniem o zapłatę zaległych ryczałtów za noclegi może przywołać regulację art. 8 paragraphe. 8 Réglementation 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego. Przepis ten stanowi, że gdy kierowca dokona takiego wyboru, ma on prawo odpoczynek dobowy lub skrócony odpoczynek tygodniowy wykorzystywać w pojeździe wyposażonym w odpowiednie miejsce do spania. Pojawia się zatem wątpliwość, czy dopuszczalne jest uznanie – jak to zrobił Sąd Najwyższy – że zapewnienie kierowcy miejsca do spania w pojeździe nie jest zapewnieniem mu bezpłatnego noclegu, skoro przepisy unijne wprost zezwalają na to, by kierowca nocował w kabinie. Trudno bowiem uzasadnić, dlaczego spanie w pojeździe nie miałoby być dla kierowcy miejscem bezpłatnego noclegu, jeśli ustawodawca europejski uważa je za wystarczające dla zapewnienia kierowcy odpowiedniego wypoczynku. Można zatem wywodzić, iż przepisy unijne, które pozwalają na wykorzystywania pojazdu do dobowego wypoczynku, sprzeciwiają się takiej interpretacji polskich przepisów, ce qui rend, że korzystanie z uprawnień przewidzianych w rozporządzeniu staje się mocno utrudnione bądź nieopłacalne.

Sprzeczność z Konstytucją

Również w poprzednim wpisie wskazywałem, że przepisy stanowiące podstawę żądań kierowców można kwestionować jednak nie tylko z uwagi na treść prawa europejskiego, ale również w powołaniu na postanowienia Konstytucji. Nie ulega raczej wątpliwości, iż przepisom tym daleko do precyzyjności, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, jak różnie są one interpretowane. Tymczasem jedną z podstawowych zasad konstytucyjnych jest zasada demokratycznego państwa prawnego obejmująca m.in. wymóg prawidłowej legislacji. Prawo powinno więc być stanowione w taki sposób, by każdy adresat normy prawnej był w stanie ją zrozumieć i się do niej zastosować. Czy tak było w przypadku przepisów o ryczałtach? Trudno byłoby się z tym zgodzić. Pojęcia „bezpłatnego noclegu” nigdzie nie zdefiniowano, więc nie może dziwić fakt, że zdecydowana większość przewoźników rozumiała ten przepis zgodnie z regułami języka polskiego, jako każde odpowiednio wyposażone miejsce, w którym kierowca może spać bez konieczności zapłaty. Tym bardziej że podobnie ten przepis interpretował zarówno Główny Inspektor Pracy, Prokurator Generalny i niektóre składy Sądu Najwyższego. Zasadny wydaje się zatem zarzut, że przepisy o ryczałtach za noclegi są na tyle niejasne, że uniemożliwiają ich właściwą interpretację, a przez to naruszają Konstytucję.

Nadto trudno byłoby uznać wspomnianą regulację za zgodną z przewidzianą w Konstytucji zasadą równego traktowania. Po pierwsze istnieją przepisy, które wprost wskazują, że w przypadku niektórych zawodów za nocleg w warunkach zbliżonych do panujących w pojeździe (jak w wagonie sypialnym czy kuszetce) pracownikowi nie należy się ryczałt za nocleg. Nie sposób zatem zrozumieć, dlaczego w odniesienie do podmiotów znajdujących się w takiej samej sytuacji stosowane są różne kryteria. Po drugie konieczność wypłacania ryczałtów, nawet jeśli pojazd jest wyposażony w miejsce do spania, fait, że osoby które zapewniły kierowcom lepsze warunki wypoczynku, inwestując kwoty rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych stanowiące różnicę pomiędzy kosztem zakupu pojazdu bez miejsca do spania, a pojazdem odpowiednio wyposażonym, są traktowane tak samo, jak ci pracodawcy, którzy w ogóle nie pomyśleli o noclegach swoich pracowników.

Zawieszenie postępowania lub odroczenie rozprawy

Podniesienie argumentu dotyczącego sprzeczności z ustawą zasadniczą bądź przepisami europejskimi może stanowić podstawę do złożenia wniosku o zawieszenie postępowania bądź też odroczenie wydania wyroku do czasu rozpoznania toczących się obecnie spraw przed Trybunałem Konstytucyjnym i Trybunałem Sprawiedliwości UE, o czym szczegółowo pisałem w poprzednim wpisie.

Odmienne regulacje wewnątrzzakładowe

Zdecydowanie lepszą sytuację w postępowaniach o ryczałty mają podmioty, które uregulowały kwestię należności z tytułu podróży służbowych w regulaminie wynagradzania bądź układzie zbiorowym pracy. Sąd Najwyższy w swojej uchwale z dnia 12 Juin 2015 r. dit, VÉRITABLEMENT, że regulacje takie nie mogą przewidywać ryczałtu w niższej wysokości niż określona w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej, ale z tym stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Sąd Najwyższy może bowiem w określony sposób interpretować pewne nieostre pojęcia, ale nie może on podważać jasnych i oczywistych regulacji kodeksu pracy.

Toutefois, l'article. 775 § 3 k.p. indique clairement, że to akty wewnątrzzakładowe mają pierwszeństwo przed rozporządzeniem, które na mocy art. 775 § 5 k.p. mają zastosowanie tylko, gdy takie akty nie regulują kwestii należności z tytułu podróży służbowych. Wbrew stanowisku Sądu Najwyższego rozporządzenie nie stanowi żadnego minimalnego standardu należności, gdyż co do zasady w ogóle nie jest skierowane do pracodawców prywatnych. Jedyny minimalny standard określono w art. 775 § 4 k.p., który dotyczy diet, a nie ryczałtów za noclegi. Wynika to jednoznacznie zarówno z treści uzasadnienia do projektu ustawy wprowadzającej te przepisy do kodeksu pracy jak i z przebiegu prac sejmowych. Celem ustawy była bowiem właśnie liberalizacja regulacji dotyczących należności z tytułu podróży służbowych i umożliwienie pracodawcom bardziej elastyczne ukształtowanie ich wysokości, a w samym uzasadnieniu ustawy wspomina się nawet wprost o firmach przewozowych, które mają utrudnioną konkurencję z przewoźnikami z zagranicy wobec zbyt wysokich kosztów podróży służbowych. Co ciekawe w opinii Biura Analiz Sejmowych uznano, że tak daleka liberalizacja może być zagrożeniem dla interesów pracowników, ale ostatecznie do ustawy wprowadzono jedynie minimalną stawkę diety, nie wspominając o minimalnej stawce ryczałtu.

Co więcej na swobodę stron umowy o pracę w kwestii ustalenia wysokości należności z tytułu podróży służbowych zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 04 Octobre 2005 r. ref. akt K 36/03, w którym uznał, że przepisy upoważniające pracodawców do określenia wysokości należności w regulaminie wynagradzania są zgodne z Konstytucją. Podobnie Sąd Najwyższy w wyrokach z dnia 10 Janvier 2007 r. ref. III PK 90/06 Je 14 Mai 2012 r. ref. II PK 230/11 stwierdził wprost:

Odmienna regulacja dotycząca pracodawców niebędących państwowymi lub samorządowymi jednostkami sfery budżetowej oznacza, że mogą oni uregulować należności pracowników na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową zarówno w sposób korzystniejszy, jak i mniej korzystny dla pracowników od tego, jaki wynika z odpowiedniego rozporządzenia ministra właściwego do spraw pracy.

W świetle tej argumentacji istnieją pełne podstawy do twierdzenia, że kierowcom w danym zakładzie pracy należą się tylko takie kwoty z tytułu podróży służbowych, które wynikają z układu zbiorowego pracy bądź regulaminu wynagradzania, o ile spełnione są warunki dotyczące minimalnej wysokości diety. Regulamin może więc stanowić, że pracownikowi ryczałt za nocleg w ogóle się nie należy i powinno to być wiążące do sądu rozpoznającego sprawę.

Niektóre rozstrzygnięcia sądów wydane po podjęciu uchwały przez Sąd Najwyższy powyższą argumentację uwzględniają. Sąd Okręgowy w Zielonej Górze w dwóch wyrokach wydanych w dniu 25 Novembre 2014 r. w sprawach o sygn. akt IV Pa 105/14 i IV Pa 117/14 dit, że skoro regulaminy wynagradzania przewoźnika przewidywały, że ryczałt nie będzie wypłacany, kierowca nie może się tego ryczałtu domagać.

Na nieco innym stanowisku stanął Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 16 Septembre 2014 r. ref. akt III APa 19/14, Reconnaissant l', QUE, VÉRITABLEMENT, ryczałt za nocleg nie może być niższy niż określono to we właściwym rozporządzeniu, ale jeśli przewoźnik w regulaminie nie wyodrębnił diety i ryczałtu lecz wskazał jedną zryczałtowaną kwotę z tytułu całej podróży służbowej, taka regulacja jest skuteczna, o ile zryczałtowana kwota jest wyższa niż minimalna dieta i ryczałt wynikający z rozporządzenia.

Co jednak w sytuacji gdy u danego przewoźnika nie obowiązują ani układ zbiorowy pracy, ani regulamin wynagradzania? W takim wypadku kwestia należności z tytułu podróży służbowych może być określona w umowie o pracę, o ile ilość pracowników zatrudnionych u danego pracodawcy nie sprawia, że regulamin wynagradzania jest obowiązkowy.

Pamiętać należy zarazem, iż umowa o pracę może być zawarta w dowolnej formie i dopuszczalne jest dowodzenie, że pomimo braku w umowie stosownego zapisu istniało pomiędzy stronami porozumienie, że ryczałt nie będzie kierowcy wypłacany lub też że będzie płacony w wysokości niżej niż wynika z rozporządzenia.

Brak poniesienia kosztów przez kierowcę

Ryczałt stanowi w swoim założeniu zwrot kosztów poniesionych w związku z noclegiem przez pracownika. Nie wymaga on wykazania wysokości kosztów i może odbiegać on w górę bądź w dół od kwoty kosztów rzeczywiście poniesionych. Jeżeli jednak kierowca nie ponosił żadnych kosztów związanych z noclegami, a jednocześnie dokonał wyboru, by spać w kabinie pojazdu, nie powinien domagać się wyrównania kosztów, których nie było. Prawo do ryczałtu przysługiwałoby mu wyłącznie w sytuacji, gdyby rzeczywiście poniósł on jakieś koszty związane z noclegiem, lecz nie byłby w stanie ich udokumentować odpowiednim rachunkiem. Ryczałt za nocleg nie może bowiem stanowić dodatku dla kierowcy za niewygody związane z noclegiem w kabinie, lecz służyć ma temu, by kierowcy zrekompensować koszty, które musiał on ponieść

Rozstrzygnięcie o takiej treści zapadło z kolei przed Sądem Rejonowym w Gdyni w wyroku 19.05.2015 r. ref. IV P 11/13. Wyrok nie jest jednak jeszcze prawomocny i ostatecznie na temat takiej linii obrony wypowie się sąd II instancji.

Naruszenie zasady nominalizmu

Jeżeli u danego pracodawcy należności z tytułu podróży służbowych były wypłacane w walucie obcej, kierowca nie ma prawa domagać się zasądzenia ryczałtów za nocleg w złotych polskich. Przepisy rozporządzenia z 2002 r. Je 2013 r. wspominają, VÉRITABLEMENT, o możliwości wypłaty należności w walucie polskiej, ale nie określają, kto decyduje o walucie, w jakiej powinna nastąpić płatność. W tej sytuacji należy odwołać się do regulacji art. 358 k.c., który pozwala na zapłatę należności w walucie obcej w złotych polskich, ale tylko w sytuacji gdy zdecyduje o tym dłużnik. Wierzyciel nie może natomiast domagać się spełnienia świadczenia w innej walucie niż ta, na którą ono opiewa. Skoro zaś przepisy rozporządzenia wskazują na należności w walutach obcych, kierowca nie powinien dochodzić kwot w przeliczeniu za złotówki.

Il convient de souligner à ce, iż w świetle wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 Septembre 2009 r. ref. IV CSK 75/11 sformułowanie roszczenia w niewłaściwej walucie jest wystarczającym powodem do oddalenia powództwa.

Abus des droits de

Jako argument dodatkowy, który sam w sobie raczej nie stanowi wystarczającej linii obrony, można powołać się na treść art. 8 kodeksu pracy stanowiącego, że nie można czynić ze swego prawa użytku sprzecznego z zasadami współżycia społecznego. Takiej sprzeczności można dopatrzyć się w postawie kierowców, którzy latami otrzymywali wynagrodzenie w wysokości uzgodnionej przez strony, nie kwestionując nigdy jego wysokości, a następnie często po kilku latach od zakończenia współpracy domagają się zapłaty kwot rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych, które wielu przewoźników mogą doprowadzić do bankructwa.

SOMMATION

Wskazane powyżej zarzuty w żadnej mierze nie gwarantują korzystnego rozstrzygnięcia sporu sądowego, gdyż wciąż spora jest szansa, że sąd orzekający w sprawie nie będzie skłonny do ich rozważenia i oprze się jedynie na uchwale Sądu Najwyższego. Ich użycia zwiększa jednak prawdopodobieństwo, że sąd zdecyduje się samodzielnie dokonać analizy przepisów bądź też poczeka na rozstrzygnięcie na zakończenie spraw w Trybunałach. Można bowiem mieć nadzieję, że któryś z Trybunałów wspomniane przepisy zakwestionuje.

P.S. Artykuł w nieco zmienionej postaci ukazał się w czerwcowym numerze Transport Managera

P.P.S Wiem, że miało być o czym innym, ale tak jakoś wyszło 🙂 Będzie następnym razem,

Spodobał Ci się ten artykuł?

Subskrybuj bloga, a otrzymasz wiadomość e-mail o każdym nowy wpisie

Je suis d'accord pour que mes renseignements personnels transféré à MailChimp ( Plus d'information )

I will never give away, trade or sell your email address. You can unsubscribe at any time.

Cette entrée a été publiée dans En général, le droit des transports et étiquetés . Ajouter aux favoris permalink.

15 Les réponses à Jak się bronić przed roszczeniami kierowców w sprawach o ryczałty za noclegi

Laisser un commentaire

Votre adresse email ne sera pas publié. Les champs obligatoires sont marqués *

Avertissez-moi des commentaires suivi par e-mail. Vous pouvez également SOUSCRIRE aucun commentaire sur cette entrée.